Dlaczego konkurs?
Świadomość osoby, jaką jest każdy człowiek, pozwala zrozumieć sens własnego istnienia, pod warunkiem poznania. Mam 100 lat i przyglądam się ludziom, którzy w ciągu dziejów powinni osiągnąć własną dojrzałość i doskonałość. Tymczasem realizm życia pokazuje, że ludzie zamiast sukcesywnie zdobywać pełną dojrzałość, coraz mniej wiedzą o sobie, jakkolwiek mają możliwości. Jest zaskakujące, że coraz mniej ludzi rozumie i mniej wie, po co żyje.
Konkurs jako inicjatywa pokolenia dorosłych wobec młodzieży, która jest przedmiotem obecnej analizy pokazuje, że im więcej człowiek wie o świecie, tym mniej o sobie samym. Wszechstronny rozwój materii całkowicie przesłania ludziom ich własny wymiar.
Proponowany program konkursu musi oczywiście określać konkretny okres w historii świata i Narodu, bo nikt z ludzi nigdy nie jest sam, ale stanowi konkretną osobę, która ma jednoznaczne zadanie na tym świecie. Pytanie, dlaczego jest człowiek na ziemi, musi zostać bez odpowiedzi i ludzie powinni pamiętać, że na ten temat nie wiedzą nic, a równocześnie mają świadomość nie tylko tego, że żyją, ale że odróżniają się od innych stworzeń. Proponowany konkurs wiedzy o historii to podstawowa odpowiedź na pytanie „po co jesteś”? Oczywiście trzeba to pytanie postawić wyłącznie sobie samemu, bo życie jako takie jest zadaniem indywidualnym, całkowicie osobistym i niepowtarzalnym.
Aktualnie jest rzeczą zaskakującą, że ludzie obdarowani życiem i osobowością, nie stawiają sobie pytania, po co są na tym świecie. Oczywiście żaden młody człowiek nie może odpowiedzieć na to pytanie, bo jeszcze nic nie wie ani o świecie, ani o sobie samym, dlatego jest konieczna wiedza o rzeczywistości, którą nazywamy nie tylko nauką, ale po prostu życiem.
Celem konkursu jest uświadomić następnemu pokoleniu prawdę o tym, co wydarzyło się w historii świata. Wiedza ta jest bardzo trudna, ponieważ przeszłość nie da się w żaden sposób modelować. To co było, jest nietykalne i nikt nie może zrobić, aby stało się czymś innym. Historia każdej osoby ludzkiej, jedyna i niepowtarzalna, jest jedynym skarbem, który człowiek może posiadać, a równocześnie właśnie młodzi zupełnie nie zdają sobie z tego sprawy, że to, co czynią, zostanie na zawsze, więc prowokuje do świadomego wyboru. Człowiek sam pisze swój własny życiorys i od niego zależy, na ile to jest historia piękna, a na ile tragiczna. W takiej inicjatywie konkursu „kto wie lepiej”, nie chodzi o zaspokojenie ambicji człowieka, ale o poznanie właściwej drogi do nieba.
Aktualne przekonanie, że człowiek „niewiadomo skąd się znalazł na świecie” ujawnia całkowitą niewiedzę aktualnego pokolenia i chodzi o to, żeby dzisiejsza młodzież nie bała się powiedzieć, że jest stworzona przez Stwórcę, że życie jest zadaniem, które prowadzi człowieka do wieczystej szczęśliwości, albo nie.
Pokazanie młodym ludziom przeszłości Narodu ułatwia orientację, ale aktualna młodzież nie wie kim jest, kim ma być i kim może być. I najważniejsze: nie chodzi o program, ale o konkretną realizację czynów, bo sam Stwórca dyktuje, że „czyny wasze was sądzić będą”. l nie ma wątpliwości, że trzeba organizować wspaniałe konkursy wiedzy w myśl tego, co na światowym spotkaniu młodzieży święty polski papież Jan Paweł II powiedział do młodzieży: „Nie zadawalajcie się miernotą, wy dążcie do ideałów, a jeżeli nikt tego od was nie wymaga, to wy sami wymagajcie od siebie”.
Wy macie sobie postawić pytania: po co jesteś i dokąd idziesz? I nie czekaj, aż ktoś zrobi to za ciebie, bo ty sam jesteś dla siebie terenem działania.

